Miejsce dla osób
odwiedzających
Kraków

Kwadrat, który wcale nie jest idealny. Jak zmieniał się Rynek Główny?

13 sierpnia 2021

Kraków to miasto pełne atrakcji i historycznych miejsc. Niemal każde dziecko wie, gdzie znajduje się wzgórze wawelskie, zna historię o smoku i polskich królach. W dawnej stolicy kraju nie brakuje także słynnych kościołów czy miejsc związanych z ważnymi postaciami dla polskiej historii. Szczególny klimat do miasta wprowadzają również cztery zabytkowe kopce. Sercem Krakowa pozostaje jednak Rynek Główny. Ten plac tętni życiem bez względu na porę roku i godzinę – tak w dzień, jak i w nocy. Wedle powszechnej wiedzy został wyznaczony na planie kwadratu, a na jego środku stoją Sukiennice. Czy jednak na pewno krakowski Rynek jest taki, jak na pierwszy rzut oka nam się wydaje? I czy zawsze wyglądał tak, jak dzisiaj?

Rynek Główny w Krakowie – kwadrat nieidealny

Rynek Główny i Kraków to nierozerwalna para, jak Flip i Flap, Tom i Jerry czy Bonnie i Clyde. W rzeczywistości jednak Kraków przez kilka wieków funkcjonował bez Rynku w obecnym kształcie. Ten powstał dopiero w drugiej połowie XIII wieku, gdy książę Bolesław Wstydliwy podjął decyzję o rozbudowie miasta. Rynek i związane z nim przywileje dla miasta stały się motorem napędowym rozwoju książęcego grodu, który na kilka wieków stał się centrum polskiego państwa.

Chcesz jeszcze raz przyjrzeć się krakowskiemu Rynkowi? Najlepsze miejsce na nocleg to Hotel Best Western Kraków – https://www.bwkrakow.pl!

Zgodnie z tym, czego uczymy się w szkołach, krakowski Rynek jest największym tego typu placem średniowiecznej Europy i został wytyczony na planie kwadratu o boku 200 metrów. Druga część tego zdania nie do końca jest jednak prawdą. Rynek nie jest bowiem idealnym kwadratem – jego pierzeje mają różną długość. Równe 200 metrów ma jedynie jego południowy brzeg. Pozostałe mierzą odpowiednio 198, 202 i 203 metry. Z matematycznego punktu widzenia kształt, który tworzą, nie ma więc zbyt wiele wspólnego z kwadratem.

Co więcej, mimo że płyta Rynku wydaje się płaska, tak naprawdę jest pochyła. Różnica poziomów pomiędzy najwyższym a najniższym punktem placu wynosi około dwóch metrów. Za “szczyt” Rynku uznaje się okolice pomniku Adama Mickiewicza.

Wędrujący Kościuszko, czyli jak zmieniał się krakowski Rynek

Dziś Rynek Główny postrzegamy przede wszystkim jako duży plac. Na jego płycie znajduje się kilka budynków – Sukiennice, wieża ratuszowa i kościół św. Wojciecha, ale większość jest pusta i pozwala poczuć przestrzeń. W średniowieczu było jednak zgoła inaczej. Rynek wytyczony przez ludzi wyznaczonych przez księcia Bolesława szybko został bowiem zabudowany. Oprócz budynków pozostałych do dziś znajdował się na nim ratusz, spichlerz czy miejskie wagi, ale również mnóstwo kramów. W końcu Rynek służył przede wszystkim do handlowania.

Większość budynków zniknęła z placu w XIX wieku, kiedy władze Krakowa z rozmachem przystąpiły do porządkowania miasta. Nie ostał się nawet ratusz. Za najbardziej ruchomą część Rynku niektórzy uznają natomiast… płytę upamiętniającą przysięgę Tadeusza Kościuszki, która zapoczątkowała insurekcję z 1794 r. Wraz z kolejnymi zmianami nawierzchni Rynku miejsce przysięgi, a przynajmniej pamiątki po niej, często się bowiem zmieniało.

Szukaj

projekt i wykonanie:
strony www Kraków